Potrzebuję wrócić na boks. Dwa lata bez regularnych ćwiczeń. Poczułem jak przyjemnie sobie dogadzać w lenistwie czy na chilerce, żreć bez skrupułów i ograniczeń słodycze na noc oraz co chwila pizzę czy inne kaloryczne pyszności na które akurat mam ochotę. A mogę pożreć naprawdę sporo trust me XD

Tylko teraz czuję dyskomfort. Całe życie w zasadzie ćwiczyłem, w wieku 6 lat zacząłem grać w piłkę nożną, później koszykówka i od liceum sztuki walki. Zawsze byłem pierwszy do każdej aktywności fizycznej wszelakiej maści czy to tenis, deska, pływanie, siatkówka czy rzucanie frisbee.

Teraz k⁎⁎wa mi się nie chce XD

Ale czuję, że czas wracać, przełamać się bo już zbieram się za długo. Trochę siada mi na głowę kiedy wspominam sobie treningi i ciągłe bycie raczej w dobrej lub za⁎⁎⁎⁎stej formie a potem patrzę na wyhodowany bebzon który jakoś niespecjalnie maleje.

Jeżdżę od dwóch tygodni ze spakowaną torba na trening i nie mogę Tam dotrzeć XD

Wczoraj znalazłem filmik sprzed lekko ponad dwóch lat i trochę mi żal. W tym tygodniu mam malutki plan. Chociaż jeden trening, ten pierwszy, najważniejszy.


https://streamable.com/mcq33q


@SportiZdrowje

Komentarze (18)

@Bankrut.pl Dajesz, dajesz! Szkoda robić z siebie kalekę bebzonem i mieć mniej przyjemności z życia w kolejnych latach.

@Bankrut.pl Oczywiście wyolbrzymiłem na zachętę Zapisz sobię w kalendarzu, że w dzień XY idziesz na trening i może to coś ułatwi.

@Bankrut.pl Masz w planach jakieś sparingi czy treningi bardziej dla siebie? Ja planuję wrócić do obijania worka treningowego na jesień, jak się zaczną wybory

@nobodys W planach mam powrót czyli treningi w pełnym zakresie. Sparingi mieliśmy raz czy dwa w tygodniu, zależy jak trenerowi pasuje i czy są jakieś zawody na które ktoś się szykuje, wtedy sparingi robimy pod tą osobę. Wrzesień dobry miesiąc żeby zaczac czy wrocic;)

@Bankrut.pl powodzenia kolego, dla mnie najtrudniszy nie jest ten pierwszy tylko utrzymanie stałego rytmu, w tym roku udało mi się porządnie wrócić na rower i już jest -5kg, także trzymam kciuki i dawaj bo nie ma lypy!

@Tomekku Eee zajebisty wynik! Z jakiej wagi zrzucasz? Fakt, miałem jakieś pseudozrywy w postaci biegania itp. ale problem był z utrzymaniem rytmu... Zawsze coś

@Bankrut.pl łącznie od zeszłego roku to z 15kg, było 90, teraz jest 75, także bez tragedii przy wzroście 178cm, ale już czułem że coś jest nie tak.

@lubieplackijohn Miałem operacje przepukliny i to mnie tak wyrwało z regularności. Wtedy miałem stałą wagę czyli okolice 81 a teraz oscyluję koło 90 Tragedii nie ma patrząc obiektywnie ale w porównaniu z "lepszymi" czasami to zapuściłem sie konkret

@Bankrut.pl Wiem co czujesz. Też miałem srogą przerwę w ćwiczeniach. Powoli wychodzę na prostą, ale jeszcze daleka droga przede mną. Na tą chwilę postawiłem sobie za cel, żeby do końca tego roku pocisnąć stówkę na klatę. Liczę na to, że cel swój zrealizuję!

@lubieplackijohn życzę Ci żebyś 110 wycisnął lub wiecej Pamietam jak kiedyś biłem stówkę, wtedy ostro jaralem się silką i poobijaniem rekordów, także dobrze rozumiem Dobrze jest dać sobie wyrozumiałość po powrocie bo człowiek ma wrażenie jakby się stoczył z wierzchołka gory na samo dno.

Moze i marna zachętą, ale ja dałbym wiele żeby móc sobie potrenować ale mam tyle kontuzji że nie da rady. Jeden chce a nie może a inny może a nie chce

@Dzban3Waza ooo to mocne jest. Kurde wspolczuję i życzę Ci zdrowia. Czasem można dobrać sport który nie przeciąża jakieś części ciała, to jakaś alternatywa.

Zaloguj się aby komentować