Poszedłbym na to, ale czuję, że jest to jeden z tych filmów, który siadłby mi na łeb mocno
#gownowpis #filmy
Poszedłbym na to, ale czuję, że jest to jeden z tych filmów, który siadłby mi na łeb mocno
#gownowpis #filmy
To właśnie jeden z najbezpiecznejszych filmów o holokauście. Nie ma tam żadnego ujęcia wewnątrz obozu (oprócz ujęcia na współczesny wygląd muzeum na koniec). Nikt nie umiera na ekranie, nikt nie cierpi fizycznie na ekranie, nie jest katowany. Jest 'tylko' dźwięk z obozu i wiadący 'normalne' życie Niemcy
Zaloguj się aby komentować