#postcrossing

Pocztówka numer: 157

Fürstenfeldbruck, Niemcy (50. z tego kraju)

12 dni, 736 km


Arcyciekawa kanadyjska kartka (choć wysłana z Niemiec). Nadawczyni zgaduje że z lat 50, a wy jak myślicie? sądząc po autach chyba raczej 60. Wołam #motoryzacja dla zasięgu W każdym bądź razie bardzo stara, z fantazyjnie wyciętymi brzegami i zachowana w idealnym stanie.

bd2508fc-9eb6-4e2c-88ee-0fca0d1770a3
c256319a-547a-4d9f-9dd9-31cacdc78fd7
trixx.420 userbar

Komentarze (4)

@trixx.420 Ale super hobby! Lubię wysyłać znajomym kartki z wakacji i z przerażeniem stwierdzam, że w niektórych miejscach ich nabycie wymaga wielu poszukiwań... Niektórzy się poczuwają i przesyłają mi kartki ze swoich wyjazdów :D Największą odległość miała do mnie kartka z Nowej Zelandii, ale nie mierzyłem linijką ile km. Jedna kartka z Australii przyszła pomimo faktu, że nadawca nie przykleił znaczka xD

@trixx.420 Tak sobie myślę, że taka zabawa z Polski to są jakieś nieporownywalne koszta do innych miejsc xD Pamiętam jak pojechałem na pocztę w US ze stosikiem 10 pocztówek i mówię panu w okienku, że chcę to do Europy wysłać. Ten się do mnie uśmiecha ze zdumieniem i mówi, że to nie będzie tania rzecz! Zapłaciłem 1,5$ od kartki przy kursie ~3,5. Już nie wprowadzałem pana z błędu, że w moim bogatym kraju tyle to ja płacę za wysyłkę kartki do sąsiedniego miasta xD Ale może kiedyś spróbuję, bo patrząc na Twoje wpisy wygląda to naprawdę fajnie

Zaloguj się aby komentować