Potwierdzam, jak byłem w Porto to z hotelu najsensowniejsza droga nad ocean tak wyglądała xD mogłem co prawda naparzać na około wzdłuż rzeki, ale to z 3x dłużej
Lizbona miejscami tylko tak ma…np starówka przypominała mi Sardynię i Cagliari (im dalej od morza tym stromiej) ale raczej po płaskim. Odebrałeś magnes?