@Odwrocuawiacz Oczywiście.
>Łowienie ryb uznaję tylko w celu koniecznym np. Jako pożywienie, nie dla sportu czy dla zabawy bo to jest właśnie odmiana degeneracji, celowe kaleczenie i zamęczanie zwierząt
Dobrze, że celowe, masowe mordowanie ryb już jest OK. Połączone z kaleczeniem, męczeniem, okładaniem pałą, wrzuceniem do reklamówki i dalszym okładaniem pałą.
Ryby zostają zjedzone, albo zjada je kot, albo kończą na śmietniku, ale "łowił by zjeść", ryb w efekcie nie ma i to jest eko i zdrowa postawa.
Powiedz mi, za co ty tak ryb nienawidzisz?