Pomału zaliczam wypalenie.
I chyba nie tyle co przez samą pracę a ciągły zapierdol, brak czasu.
Jebnę wszystko i co śmietnisko?
#przemyslenia
Pomału zaliczam wypalenie.
I chyba nie tyle co przez samą pracę a ciągły zapierdol, brak czasu.
Jebnę wszystko i co śmietnisko?
#przemyslenia
@Abi_whiteWolf mam w drugą stronę, nie biorę za bardzo wolnego bo inaczej średnio daję sobie radę w wolnym czasie. Mam jakoś rekordową ilość dni zakitranych i szefowa mi powiedziała, że przeze mnie muszą trzymać odpowiednią ilość gotówki w zanadrzu, na wypadek gdyby kiedyś musieli mi wypłacić ekwiwalent...
Zaloguj się aby komentować