Pomagałem trochę posprzątać strych po wymianie dachu z eternitu i się teraz tak zastanawiam ile tego syfu zostało w tym kurzu. Ehh ( ‾ʖ̫‾) Mam nadzieję że mało.
#gownowpis
Pomagałem trochę posprzątać strych po wymianie dachu z eternitu i się teraz tak zastanawiam ile tego syfu zostało w tym kurzu. Ehh ( ‾ʖ̫‾) Mam nadzieję że mało.
#gownowpis
@Quake no właśnie nie, a mogłem, miałem tylko pomóc przełożyć parę kartonów, a tu weź jeszcze poodkurzaj trochę itd.
@anervis pewnie niewiele, skoro sobie ten eternit tylko leżał to skąd miałyby się wziąć igiełki w kurzu?
Chyba, że Panowie od usuwania go rozbijali np :)
@Atarax nie wiem jak się ten eternit montuje do dachu ale to płyty gdzieś metr na metr, to chyba tylko wyciągali te wkręty czy czym tam jest on przymocowany
@anervis To zależy w jakim stanie był eternit przed zdjęciem i jak go poniszczyli w czasie zdejmowania
@anervis u mnie ojciec idiota kruszył eternit na drogę dojazdową do garażu i się cieszył, że wykorzystał coś co złe władze chciały mu zabrać.
Zaloguj się aby komentować