Komentarze (7)

Niespecjalnie mnie to dziwi. Przed wyborami samorządowymi, gdzie Biejat starała się o stołek prezydenta Warszawy, zaczęto mówić, że ona ma duże ambicje polityczne.


A ambicje nie zawsze idą w parze z ideowością, którą chyba chciał zachować Zandberg.

Zaloguj się aby komentować