Komentarze (15)
Mam dziwne wrażenie, że ten elektorat negatywny to są po prostu osoby, które zadeklarowały, że na pewno nie zagłosują na danego kandydata.
I to niekoniecznie dlatego, że go nie lubią czy mu nie ufają, ale np. też nie wiedzą kto to jest i jakie ma poglądy.
Niemożliwe, żeby mało znana Biejat była kojarzona i nielubiana przez 3/4 wyborców.
@rakokuc tak
Poszerzyliśmy więc pole wyboru, prosząc respondentów o określenie prawdopodobieństwa poparcia przez nich każdego ze zgłoszonych kandydatów na pięciostopniowej skali (od „nie ma szans” do „bardzo duża szansa”). Dzięki temu jesteśmy w stanie urealnić pułapy poparcia w perspektywie całej kampanii.
Zaloguj się aby komentować



