Komentarze (5)

@YouWillEatZeBugs Co ciekawe, od lat dziewięćdziesiątych północny biegun Ziemi przyspieszył swój ruch ponad trzykrotnie. Teraz trochę zwolnił. Ale to wpisuje się w pewien trend związany ze słabnięciem pola magnetycznego. W ostatnich 200 latach pole magnetyczne osłabło o jakieś 10%. Więc możliwe, że możemy się spodziewać albo wydarzenia podobnego fo Laschamps, albo przebiegunowania. Choć brzmi to groźnie, to skutki dla organizmów żywych są zwykle ograniczone. Zapewne więcej nowotworów, ale nieistotne populacyjnie.

@ataxbras przebiegunowanie będzie miało ogromny wpływ na migrację ptaków, może zdziesiątkować ich populacje.

@fisti Owszem. Ale. W ostatnich 170 milionach lat było 540 przebiegunowań (osłabień pola wywołanych migracją biegunów i zmianami wewnątrz Ziemi było więcej). Odkąd nieptasie dinozaury szlag trafił było więc jakieś 160 przebiegunowań (bo w tych 540 są okresy częstszych i rzadszych, nawet niemal niewystępujących przebiegunowań - to nie jest liniowe). I dalej ptaki są, nie wymarły do szczętu. Jest to jakiś problem, ale problem przejściowy. Co więcej, od lat 70 ubiegłego wieku, północny biegun magnetyczny zmienił położenie o między 1500, a 2000 kilometrów. I akurat po linii, która ma znaczenie dla migracji ptaków z Afryki, bo przewędrował znad północnej Kanady nad Ocean Arktyczny powyżej Syberii. To istotna trasa, bo dla ptaków podróżujących z Afryki do Europy i Azji względne położenie ich tras pod kątem bliższym prostego do trajektorii zmiany położenia bieguna powinno mieć znaczący wpływ na orientację. Tymczasem chyba nie ma jakiś większych zmian. Tutaj jest więcej w tej kwestii - https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8918480/
Generalnie, ptaki nie kierują się jedynie liniami pola, nie są tak ograniczone. I do powolnych zmian (a przebiegunowanie nie trwa miesięcy, a z szacowań najmniej sto lat) szybko się dostosowują i wprowadzają poprawki.

Zaloguj się aby komentować