Pokolenie 30-latków na psychotropach. "To jest forma narkomanii, jeszcze bardziej wciśnie w problem"

Milenialsi, albo pokolenie Y, czyli osoby urodzone w latach 80. i 90. XX wieku, szturmują gabinety psychologów. - Przyszedł facet, przystojny, świetnie zarabia, ma kobietę, z którą są razem od kilku lat. Chcieli razem zamieszkać bez ślubu. I co? Koniec świata. Rodzina nie jest w stanie tego udźwignąć - o pokoleniu dzieci konserwatywnych rodziców opowiada Natalia Tomala, psychoterapeutka.


#Polska #psychologia #psych #ciekawostki

rzeszow.wyborcza.pl

Komentarze (8)

@Szewczenko no- jak się podejście "weź się w garść i przestań się mazać" zamieniło podejściem "OJOJOJ WEŚ SOBIE TABLETKE JESTEŚ TAKI WYJONTKOWY TYLKO ZŁY ŚFIAT CIĘ MĘCZY" to tak się dzieje.


Do tego wypromowanie chodzenia na terapię- teraz jak nie masz pierdolca i nie łazisz do psycholoszki świeżo po studiach, to gorzej niż jakbyś, nie wiem, nie palił w latach 90.


Pokolenie niestabilnych parówek, które do wszystkiego potrzebują psychologa i tabletek...

@www_h wiem xD nie chodzę do psycholoszki pogadać za 200zł/h żeby mi doradziła w życiu czy nie płaczę w kiblu, to już jestem gorszy od tych zasmarkanych zdepresjonowanych płatków śniegu xD

Zaloguj się aby komentować