Pojechałem sobie na rowerze zobaczyć zachód słońca pod Wawel i jak ostatni debil zostawiłem telefon nad wisłą (S22) i zamulony odjechałem w pizdu, zorientowałem się z 20 km dalej. Długa do domu (pobiłem chyba swoją średnią, szkoda że licznik wyłączony xD) i dzwonię ze stacjonarnego na swój numer, na szczęście ktoś odebrał (jakiś ukrainiec) i łamanym angielskim jakoś się udało dogadać na spotkanie.

Telefon odzyskany.. młody chłopak z żoną wziąłęm od niego nr. konta bankowego i coś mu tam wyślę, Ukraińcy to dobrzy ludzie pozdrawiam.

#rower #ukraina

c885b6e4-4736-4418-816d-75a680029fc0

Komentarze (9)

Po prostu trafiłeś na dobrego człowieka. Tym razem. Nie ma co generalizować i robić z tej sytuacji bohateröw z całego narodu. Już nie mówiąc, że mieszasz w to politykę.

Najczęściej można spotkać takie generalizacje w drugą stronę i nakręcanie nienawiści do całego narodu przez pojedyncze przypadki. Odebrałem post jako kontra i przytyk do takich powierzchowności.

@Kelt "Ukraińcy to dobrzy ludzie pozdrawiam"


Nie, Ukraińcy to różni ludzie tak jak każda nacja na świecie.

@Kelt mojej zonie wypadł iphone jak wsiadala do samochodu, pech chcial ze w tym samym momencie przechodzilo 2 polaczków chujkow zlodsiejaszkow, i odrazu sie polasili na telefon, jako ze to iphone nie mogli nic zrobić to wyjebałi go w parku kilkaset metrow dalej i jakas dobra kobieta wrzuciła posta na spoted i udalo sie odzyskac


Tyle dobrego ze chujki z mojego osiedla chcieli mnie okrasc na moim osiedlu, poszedłem do znajomego se strazy miejskiej aby pokazał mi nagranie z kamer, a później tylko zostal juz szybki wpierdol moze sie oducza

Zaloguj się aby komentować