@SuperSzturmowiec Nom, z tego co pamietam to nie była typowa gra gdzie liczyły się tylko kilogramy wystrzelonych nabojów. Z bossami trzeba było wygrać sposobem (w pierwszym akcie była chyba jakaś akcja z wentylatorem, który miał wciągnąć przeciwnika jeśli dobrze pamietam)
@tegie tak dobrze. powie każdy trzeba było zabić knifem. a ja nie wiedziałem i czasem w któregoś wszystkie naboje wpakowałem. z 2 razy skorzystałem z poradnika bo 30 min na jednym poziomie to trochę długo