Podczas weekendowego wypadu w góry tak wymęczyliśmy psa chodzeniem po górach, że biedna nawet nie ma siły leżeć pod oknem i szczekać na ludzi xdd idę o zakład, że też ma zakwasy XD


Chyba to mnie zmusi do większej aktywności fizycznej


#psy

Komentarze (6)

@maximilianan ja pamiętam, jak zajechaliśmy moją owczarkową. 25 kilometrów przeszliśmy po Karpaczowych okolicach. Wieczorem nie szło jej dobudzić.

@maximilianan nieeee, na intensywne spacery. Lepiej dmuchać na zimne. Wiesz, ja jestem po przeżyciach z psami, które miały problemy ze stawami i nikomu nie życzę.

Zaloguj się aby komentować