Dyskusja użytkownika Humberd
Podczas naszej wizyty w Los Angeles zajechaliśmy do Beverly Hills. No muszę przyznać, że robi to wrażenie. Wszędzie palmy, szerokie ulice i w większości zadbane, duże domy. Zaparkowaliśmy pod czyimś domem i poszliśmy na godzinny spacer po okolicy, żeby poczuć się jak bogacze i podziwiać domy. Później pojechaliśmy na wzgorza Beverly Hills, gdzie mieszkają multi milionerzy z chałupami wywalonymi w kosmos. Tam mieszkają Adele, Johnny Depp, czy Taylor Swift. Przejechaliśmy nawet obok domu Bezosa, ale jego żywopłot był gesty i wysoki na chyba 15 metrów, że nic nie dało się zobaczyć.
#podroze #usa




