Dyskusja użytkownika Taxidriver
Podchodzi do mnie koleś na postoju i pyta się, kierowniku ile dobOxenhokme? - a będzie z £35 dobrodzieju Uuuuuuu… drogo, za £30 nie da rady? -tylko jak masz gotówkę, królu złoty-powiedziałem No dobra, dajesz. Otwieram bagażnik, wsadził walizkę a jakiś plecak introvert wziął ze sobą na przód. Klient wsiadł, zaczyna się gadka, że on ruski, ale z Łotwy, babka z Ukrainy i ogólnie on to tak mało rosyjski itp itd Dojeżdżamy płaci, zabiera plecak i torbę i strzała. Ja zawijka na wioskę, tylko stanę jeszcze umyć samochód opłukać na myjce. Umyłem taryfę, otwieram bagażnik żeby wyciągnąć zbieraczkę do wody a tutaj zonk. Walizka klienta.
Na szczęście uzadzwonil po pół godzinie i udało się oddać bagaż ale zdziwienie było nie małe. #heheszki #taxicoolstory
