Komentarze (12)

@SpaceDuck eh, poniedziałek zawsze jest cieżki. W tygodniu to już leci z górki. Najlepsze jest to, że chodzę bardzo wcześnie spać i jeśli nic mnie nie boli lub dolega to przesypiam jakieś 8 godzin a wstaje jak zombie. No i zawsze muszę poleżeć w ciepłej wodzie z 45 minut. Dramat kurła.

@JesteDiplodokie pierdolenie. Klade sie czesto 22-23, wstaje 6 dni w tyg (czasami 7) o 4.30

Wyrzuc gunwo zarcie, zacznij sie ruszac i zmniejsz korzystanie z elektroniki.

@JesteDiplodokie być może po prostu nieefektywnie śpisz. ja od paru lat znacznie lepiej sypiam od kiedy znam długość faz mojego snu. poczytaj o tym, bo to fajny gamechanger.

@JesteDiplodokie o dziwo 5 chyba jest jakąś krytyczną godziną, 6 jest zła ale jako tako da się przełknąć. Ale powodzenia, dalej pamiętam ból wstawania o 5 ಠ_ಠ

Zaloguj się aby komentować