
PiS obwinia Tuska ws. cen paliw. "Nie warto przesadzać w robieniu z siebie idiotów"
Jedynka - Polskie RadioPo interwencji rządu od wtorku na stacjach paliw są niższe ceny, ale politycy PiS za kryzys związany z wcześniejszą drożyzną obwiniają Donalda Tuska. - Uwielbiam swoich przyjaciół z PiS, ale warto nie przesadzać w robieniu z siebie idioty. Tak, politycy PiS-u robią z siebie idiotów, kiedy mówią, że Donald Tusk odpowiada za wzrost cen paliw. Inicjały są te same, ale do tego przyczynił się Donald Trump. Znaczenie ma tu blokowanie cieśniny Ormuz - powiedział senator KO Krzysztof Kwiatkowski.
Politycy PiS obwiniają premiera Donalda Tuska za drożyznę na stacjach paliw, przekonując, że rząd zbyt późno zareagował na kryzys i sięgnął po "socjalistyczne metody", takie jak wprowadzenie cen maksymalnych. Ich zdaniem wysokie ceny były efektem braku szybkiej reakcji, czyli opóźnionych obniżek podatków oraz niewystarczającej kontroli marż i dostaw w pierwszej fazie napięć na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie politycy opozycji sugerują, że obecne spadki cen paliw mają charakter wyłącznie wyborczy i służą poprawie notowań partii rządzącej, a nie trwałemu rozwiązaniu problemu. [....]
#wiadomoscipolska #paliwa #pis #koalicjaobywatelska #winatuska #polityka