Pijcie ze mną kompot. Obyło się bez kolizji.


Co trzeba mieć w głowie, żeby taki numer odjaniepawlić.


Zanim doszło co ona robi to kilka sekund minęło ( ͡° ʖ̯ ͡°)


#gownowpis

0113c7e3-3d50-4038-839c-e2e83693e095

Komentarze (27)

@smiejsiezzycia z 2 miesiące temu kierowca tira taki unik na a4 zrobił, szacun.

Gość z osobówki - odebrać auto i kupić bilet miesięczny, wpierdol gratis.

@smiejsiezzycia O k⁎⁎wa. Jak masz numery to wysyłaj od razu na pały. Mam też nadzieję, że udało się skonfrontować z bezmózgiem i zjebać od góry do dołu.

@kkk1337 0.5 sekundy od zatrzymania osobówki do zadziałania hamulców w cieżarówce to naprawdę dobry czas reakcji.

@Nawaleta ehhh chłopie gdybym miał kamerke to zrobiłbym swoja kompilację tego co miałem okazję przeżyć mimo, że nie pracuje w transporcie.

@smiejsiezzycia Przy skręcaniu patrzyłeś w lustrko? Bo już chyba wolałbym prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić w tego typa z przodu, niż kasować gościa w białym Jeepie co cię wyprzedzał i o mało co nie dostał. Dobrze, że nic się nie stało.

@sullaf prawdopodobnie zorientowała się za późno gdzie chce jechać i okazało się że trzeba skręcać więc pozwoliła sobie się zatrzymasz żeby zrobić siku i po tym czasie skręcić w prawo

@smiejsiezzycia ja pi⁎⁎⁎⁎le, napisz donos na policję, z załączonym materiałem wideo. Takie zachowanie trzeba bezlitośnie tępić

@smiejsiezzycia sytuacja sprzed paru lat - jadę około 100 km/h obwodnica Krakowa i nagle zauważyłem, że niebezpiecznie szybko zbliżam się do auta przede mną (lewy pas, wyprzedzanie).


Udało się wyhamować i wcisnąć na prawy pas, okazało się, że kierowca zatrzymał się na lewym pasie chyba w wyniku awarii, bo maskę miał podniesioną. Awaryjnych nie włączył… stał tak na tym lewym pasie PRZED SWOIM SAMOCHODEM i gapił się co mu tam się pod maską dzieje… ಠ_ಠ

@rotmistrz_papajski pewnie gdyby prowadził kierowca ZAWODOWY z wszystkimi psychotestami to by przewidział sytuacje. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@pawel-pawel dokładnie. Przez parę dni miałem w z tyłu głowy myśl, że moje zawahanie albo brak szybkiej reakcji + to co odwalił ten kierowca mogłoby się skończyć tak, że nieumyślnie zabiłbym człowieka. Z jego winy ale jednak. Także oczy dookoła głowy, stara zasada, że na drodze nikomu nie można ufać jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła

Zaloguj się aby komentować