Pies stwierdził, że nie wytrzyma do rana i musimy iść na zrzut. Wróciliśmy- on śpi, a mi się już nie chce... więc czekając na rozpoczęcie pracy pogram w Baldura chociaż...
#nocnazmiana
Pies stwierdził, że nie wytrzyma do rana i musimy iść na zrzut. Wróciliśmy- on śpi, a mi się już nie chce... więc czekając na rozpoczęcie pracy pogram w Baldura chociaż...
#nocnazmiana
@PositiveRate znalazlem sposob by dostac sie do piekla, spojrzalem na zegarek i stwierdzilem, ze jadę do biura, poki nie ma korków ^^ myślę, że w jakiś metafizyczny sposób to się brama do avernusa oraz wizyta w biurze się łącza że sobą ^^
Zaloguj się aby komentować