@spawaczatomowy no to zdziwiłbyś się, jakbyś trafił na mojego kota, który musi być zamykany z miską w łazience, bo inaczej je do porzygu. Chodzi regularnie na badania, jest zdrowy, powodem wciągania jedzenia jak odkurzacz była obecność innych kotów podczas jedzenia. Z kocich grup itp. wynika, że nie jest to odosobniony przypadek.
Z drugiej strony mam dwa inne koty, które są tak żżyte, że nie chcą jeść osobno. Gdy się je rozdzieli, to zamiast jeść, siedzą pod drzwiami i miauczą, więc nie ma reguły. Ale co najmniej osobną miskę każdy powinien mieć, choćby dlatego, że jedząc głowa przy głowie, ocierają się wibrysami, a to niekoniecznie jest dla nich przyjemne. Jeden z moich kotów tak nienawidzi uczucia ocierania się o coś wibrysami, że nawet miskę musi mieć dużą i płaską, inaczej wyciąga jedzenie i je z podłogi.