Komentarze (5)

@Ragnarokk Zawsze mi się wydawało, że nazywa się szatan bo wygląda niemal identycznie jak prawdziwek.

A tu trzeba być daltonistą, żeby nie odróżnić.

@GazelkaFarelka

Bo "Szatan" ludzie mówią na Goryczaka Żółciowego.


Spotkać w Polsce prawdziwego Krwistoborowika Szatańskiego to jak wygrać w totka. Może nie szóstkę, ale taką czwórkę. Zdarza się, ale trzeba wiedzieć gdzie szukać albo mieć tonę szczęscia (i mieszkać w okolicach, gdzie w ogóle może rosnąć).

Zaloguj się aby komentować