Pierwszy raz na grupie widzę prawdziwego "szatana". Tak, to właśnie Krwistoborowik Szatański. Piękna bestia :)
#grzyby


Pierwszy raz na grupie widzę prawdziwego "szatana". Tak, to właśnie Krwistoborowik Szatański. Piękna bestia :)
#grzyby


@GazelkaFarelka
Bo "Szatan" ludzie mówią na Goryczaka Żółciowego.
Spotkać w Polsce prawdziwego Krwistoborowika Szatańskiego to jak wygrać w totka. Może nie szóstkę, ale taką czwórkę. Zdarza się, ale trzeba wiedzieć gdzie szukać albo mieć tonę szczęscia (i mieszkać w okolicach, gdzie w ogóle może rosnąć).
Zaloguj się aby komentować