Pierwsze otwarcie laptopa po kilku latach pracy i nie było tak najgorzej co do zakurzenia (jak mogłoby być xd). Bateria była już martwa, więc kupiłem nową i dobrze jak się okazało, gdyż stara wyróżniała się również sporym wybrzuszeniem na jednej celi. Trochę martwi mnie, że nowa przyjechała rozładowana do zera albo jak czytam to tylko kwestia oprogramowania, ale mam nadzieję że podziała na niej znowu po parę godzin bez kabla po prostu.
#majsterkowanie

