Zostawiłem auto u mechanika, i teraz sobie przypomniałem że zostawiłem w nim karte płatniczą. Dopiero za kilka godzin dam rade podjechac po auto. Powinienem zastrzec karte, czy olać temat i monitorować czy ktoś nią nie zapłaci? Dużo ryzykuje jak spiszą numery z karty?
@redve zastrzegaj. To, że jakiś nie twoich transakcji nie ma dziś, to nie znaczy, że nie zrobi nią zakupów pod choinke, gdy dawno nie będziesz pamiętał o incydencie.
@redve Wszyscy wiedzą że mechanicy tylko czekają na takie okazje. Jak odbierzesz auto to sprawdź jeszcze czy coś z bagażnika nie zginęło i czy benzyny nie spuścili z baku. W razie jakiejkolwiek wątpliwości wracaj tam i walcz o swoje!
@wykopany ale przy kazdej płatnosci musze to potwierdzic (testowane wczoraj przy zakupie online za 15zł. Mimo drobnej kwoty musiałem potwierdzać). Jedynie zblizeniowo do 50 czy 100zł mogę zapłacić bez pinu i potwierdzania. No chyba ze mówisz o czyms innym
@redve to zależy od sprzedawcy. Spróbuj zrobić zakupy na Amazonie. Nie pytają o cvv, o 3d secure zapomnij. https://en.m.wikipedia.org/wiki/Card_security_code , sekcja limitations. Masa wątków o tym jest, oficjalne FAQ Amazona też o tym pisze.
Wbrew temu co banki wciskają klientom, cvv i 3d secure mają ochronić przed wyłudzeniem przede wszystkim sprzedawcę i bank, nie klienta. Jest to powiązane z kartami kredytowymi i charge backiem. Przy kartach kredytowych kasa nie jest twoja, tylko banku. Jak uruchomisz chargeback to sprzedawca musi udowodnić że to Ty kupiłeś - że zweryfikował tożsamość itd. No a skoro było 3d secure albo cvv, to zweryfikował, nie? :D z punktu widzenia klienta 3d secure nie gwarantuje nic.
BTW: kodów cvv nie można przetrzymywać po stronie sprzedawcy - też niewiele osób wie. Taki booking.com potrafi wysłać do hotelu pełne dane, w Wietnamie na recepcji kazali mi podpisać wydruk z moim cvv :D