Piątek wieczór, humor gitówa, piekarnik się rozgrzewa, pickę będę jadł, zaraz się wpierdolę pod gorący prysznic, później chwilę zimnego, muzyczka gra, wypiłem dwa piwka w pracy, picka kupna, ale podrasuję pomidorem i szczawikiem.

Humor gitówa

jutro na siłkę z samego rana, trzeba ogolić bokobrody, humor gitówa, Pan jest moim pasterzem, a ja jestem jego emanacją w ludzkiej skórze, do tego szczęśliwą jak sam sk⁎⁎⁎⁎syn i choćbym ciemną szedł doliną, humor gitówa będzie, bo jak mówił Pan Jezus, a wiem bo byłem przy tym - wierzysz k⁎⁎wa w siebie i przekraczasz jebane granice i masz moje wsparcie skurwielu, a przegrywów i niedowiarków będę j⁎⁎ał prądem, bo żyję w tobie i spełniam każde życzenie, a poza tym uważam że federacja rosyjska powinna zostać zniszczona.


#takaprawda

Komentarze (5)

Zaloguj się aby komentować