#perfumy#sotd
Zachęcony przez kolegę #Barcol dziś wygrzebałem Amouage Myths czyli według mnie najlepszy z całej rodzinki, a #conaklaciewariacie dzisiaj u Was?No i oczywiście miłego dnia

#perfumy#sotd
Zachęcony przez kolegę #Barcol dziś wygrzebałem Amouage Myths czyli według mnie najlepszy z całej rodzinki, a #conaklaciewariacie dzisiaj u Was?No i oczywiście miłego dnia

@Cris80 Amouage Basmah - główną rolę gra tu róża i sandałowiec. Róża jest miękka i ciepła, umiarkowanie słodka i trochę pudrowa. Mam wrażenie, że nawet trochę miodowa. Sandałowiec nadaje kremowości, lecz jest dość specyficzny i choć żadne to ogórki kiszone to dla mnie jest kwaśny. Kompozycję dopełnia szczypta przypraw i lekki dymek.
@Barcol tu na szczęście typowego ogóra nie ma, choć ta kwaśna nuta jest specyficzna. W Boisiku ogóra też nie czułem. W żadnym z nich moczu nie ma także.
A jeśli mocz Ci nie straszny to polecam sprawdzić Areej Le Dore Ambre de Coco, zdaje mi się, że kombinacja przypraw i sandałowca Mysore za to odpowiada. Choć to dziwnie zabrzmi nuta moczu w nim jest całkiem przyjemna
@pedro_migo A to akurat tego Sicillia nie mogę polecić. To znaczy wąchałem go w sumie dawno, jak miałem nos nie przeorany, więc może niesłuszne to zarzuty, ale wspominam go nieprzyjemnie xD W Boisiku szczerze też ogóra nie czuję, przynajmniej kiszonego, bo świeżym mi czasem zajedzie. Trochę się powoływałem na mema i powszechny konsensus z tym porównaniem
Zaloguj się aby komentować