Komentarze (9)
@Alawar kiedyś widziałem na parkingu baba męczyła się z zaparkowaniem CC. Ponieważ blokowała przejazd to zapytałem czy pomóc. Chętnie się zgodziła. Jak zaparkowałem (jedno podejście) to wydarła się że jej zderzak uszkodziłem i na policję będzie dzwoniła albo mam płacić.
Od tego czasu 3 razy się zastanawiam czy komuś pomóc.
@Astro A to ja pomagałem babie bo wpadła do przydrożnego rowu przednim kołem bo się za bardzo odsunęła koparce jcb. Pytam się pomóc? Skorzystała z pomocy. Ale co tłumaczę babsku niech skręci ostro kołami w kierunku rowu i włączy wsteczny. To pinda zaczęła mnie wyzywać od głupków jak to do rowu skręć "pan jest głupi". Zadzwoniła do męża że wpadła do rowu i jakiś głupek jej tak podpowiada. Nie wiem co mąż jej powiedział ale posłuchała i wielkie zdziwko a i się jej wstyd zrobiło i nie podziękowała nie przeprosiła. Opel corsa to było.
@Alawar To nie jest pasta a typowa przygoda z tamtych lat. Od lat 90 różni się tylko tym że Policja coś zrobiła w tej sprawie bo w latach 90 nic by się nie wydarzyło, albo by młodzieniec jeszcze musiał omijać okolicę żeby nie trafić ponownie na "tamtych" bo by go ponownie skroili. Samo życie.
Zaloguj się aby komentować

