Pany, da się odratować taką ościeżnicę? XD


Oczywiście wypchałem ją drążkiem rozporowym. Siłą da się ją cofnąć, ale odbija i wraca na swoje miejsce… A muszę to ogarnąć.


Może ktoś miał ten problem albo ma jakiś pomysł.


#majsterkowanie #remontujzhejto

e89680db-637d-4bc6-b9e9-201b58c6e598
2d5f427f-8ade-4f11-ad44-9c732449ee6f
bf1ec691-c45d-4de6-82f6-3da8efab74ed

Komentarze (19)

@Vilified Da się ściągnąć samą opaskę? Tzn obramowanie po drugiej stronie a nie po tej gdzie są zawiasy? Jak się da to wyciągnij i po prostu kliny powsadzaj między ścianę a ościeżnicę, wydłub piankę w kilku miejscach, daj nową i załóż opaskę z powrotem.

@moderacja_sie_nie_myje3 Swoją drogą po miniaturce myślałem, że ten koleś będzie właśnie rozpychał futrynę drążkiem rozporowym

@Vilified no te ościeżnice nie nadają się na rozpychanie drążkami. To wszystko na piance jest.


Próbuj podratować tak jak podpowiadali inni, ale ogólnie odjebales. Niestety nawet jak ją spasujesz ponownie, to widać jak mocowania wbiły się w ościeżnice odciskając ślad. Wygląda na bezprzylgowa, więc nowa ponad 1k złoty :/ nie lubię braku poszanowania cudzej własności

@galencjusz Ja rozumiem, że można powiedzieć o braku poszanowania cudzej właśności, kiedy niszczy się z premedytacją albo ucieka od odpowiedzialności.


Trudno, przecież w mieszkaniu się mieszka, a nie prowadzi wystawę muzealną. Jakieś zniszczenia zawsze się pojawią, bo tak się toczy życie. Raz wyślizgnie się talerz i spadnie na podłogę, a innym będziesz chciał coś wyczyścić i zdrapiesz, np. emalię.


U mnie już leci 4 rok, więc trudno żeby wszystko było piękne. Nikt nie będzie chuchał i dmuchał, dlatego najczęściej robi się takie mieszkania tanio, a tanie materiały szybko się niszczą.

Zaloguj się aby komentować