Panowie znacie to uczucie kiedy musicie kupić coś fajowego ale nie wiecie za bardzo cono właśnie mam taki dylemat.

"Gdzie się podziały tamte stragany,gdzie te flakony ,gdzie tamten smród "Mam nadzieję że Wojciech Gąssowski się nie obrazi

#perfumy

Komentarze (25)

@Cris80 Też jestem teraz w szale zakupowym, ale uważam że to będą spoko pozycje bo same przyjemniaczki mainstreamowe do mnie jadą - za dużo już mam "unikatów" i guilty pleasure w postaci dziadów i dziwactw, a potem nie mam w czym wyjść do pracy, znajomych, na spotkanie - teraz będzie w czym

@RumClapton ee tam bzdura z tym dopasowuwaniem się do znajomych, pracy etc można się zdziwić czasem jak wpadają komplementy za coś, co wśród bezjajowych erosiarzy byłoby smrodem

@saradonin_redux Ale nie chodzi mi o to, żeby się dopasować, używać tego co inni, ale żeby mieć i też przyjemniaczki, po które sięgam bez namysłu. Tak jak zwykli ludzie xD

@Cris80 mi wypłata wjechała i już ręka swędzi żeby coś nowego szarpnąć XD ale na szczęście są ciekawe rozbiórki i zaspokajam głód microdosingiem

@Cris80 jak silnik kręci to po co wymieniać, a jak ci zassie z nawiewu jakiegos taniego araba to od razu czek endżajn i wypierdalaj z szoferki centusiu.


Ja mam 24 letnią tojkę to i się nie psuje i taniego araba lubi (bo się koza nie zmieści na tył)

@Cris80 nie no serio - ja w tym roku wymieniłem oryginalne świece, kable, kopułkę, palec i hallotron. Auto jest z 2000.


Amory dalej oryginalne.

Zaloguj się aby komentować