@Zielonypomidor to czy nici zależy od tego, jak bardzo katoloateistycznie podchodzisz do postu... Tradycyjnie chodziło o odmawianie sobie mięsa, bo to był "przysmak" i odmówienie sobie tego to było spore poświęcenie. Ale ogólnie idea postu jest taka, że masz sobie czegoś odmówić w imię tej wyższej idei i to równie dobrze może być mięso, jak słodycze albo inne przyjemności - dlatego m.in. w poście nie ma wesel, zabaw i hulanek.
Z drugiej strony co to za poświęcenie, że w piątek nie zjesz mięsa, jeśli w to miejsce wjeżdża np. ryba na wypasie - takie poświęcenie, że wcale tak naprawdę