@vredo kiedyś testowałem skoki chomika na poduszki z deski do prasowania. Po kilku próbach trafił tam gdzie nie było akurat poduszki. Złamał kręgosłup, bo ciągał tylne nogi. Na drugi dzień był sztywny.
@vredo Ja myślałem że mój chomik jest wystarczająco mądry i go nosiłem na ramieniu po podwórku. Był jednak niemądry jak się okazało bo skoczył na asfalt. Normalnie przeżył tylko tego dnia był "jakiś markotny".