Pamietacie swoje czasy studiowania? niezdane egzaminy i platne "warunki"?
#wojna #rosja #ukraina

Pamietacie swoje czasy studiowania? niezdane egzaminy i platne "warunki"?
#wojna #rosja #ukraina

@l33tv33n Wiesz, za czasów zety u nas, też tak trochę było. Nie dostaniesz się na studia (albo po prostu chcesz iść do zawodówki) -> jedziesz na darmowe roczne wczasy od WKU. Dlatego już wtedy rozpoczęła się nadprodukcja gównokierunków.
Świeżo po reformie edukacji w ogóle było radośnie, bo można było mieć papiery tylko na dwóch, czasem 3 uczelniach, a jeśli obie nie przyjęły, to było parę tygodni aby sobie coś skombinować, bo inaczej zostaniesz biedną pierdoloną piechotą. Dlatego aplikowało się na zasadzie 1. UJ, 2 AGH, 3 Wyższa Szkoła Koszenia Trawnika...
@LondoMollari @l33tv33n
Dokładnie, mało kto takie rzeczy dziś pamięta. Mnie się przedłużyło nieco pisanie pracy dyplomowej, ale WKU miało na to wyjebane - przerwałeś studia, w kamasze. Rok straty z życiorysu był wtedy dla myślącego o karierze człowienia nie do pomyślenia. Byłem pomysłowy, więc się udało, ale wojenkomat u nas wcale się mocno nie różni.
@Patobus Wiesz, rok straty, rokiem straty, ale niektórych ludzi fala i alkoholizm w wojsku po prostu niszczyły. Miałem wujka, który był normalnym kolesiem, pamiętałem go trochę sprzed wojska. Po wojsku wrócił tak rozjebany, że zapytany kompletnie się zamykał i nie wspominał ani słowem o tym co tam się działo, a z flaszką nie rozstawał się na więcej niż 30 minut.
@kodyak Kluczowa, dlatego napisałem "też tak trochę było". Choć jak komuś się bardzo źle wylosowała jednostka, to też mógł wyjść jako trup albo wrak człowieka.
@LondoMollari nom, mój brat rocznik 83, oprocz uczelni docelowej (do ktorej sie dostal i ktora ukończył) aplikował do jakiejś randomowej szkoły wyższej na drugim końcu kraju. Po pół roku dostał list z informacja że warunkowo zostaje dopuszczany do drugiego semestru, chociaż nigdy nawet tam nie był xd
Zaloguj się aby komentować