pamiętacie jak kiedyś się pobierało muzykę z torrentow i przerzucało na telefon a tam było tylko nie wiem 128mb i trzeba było zmieniać często albo słuchać tego samego w kółko i ten cały proces trwał tak długo i to wszystko po to żeby posłuchać jakiegoś ryszarda Peji andrzejewskiego w niskiej jakości
Komentarze (5)
Zaloguj się aby komentować
