
We Włoszech paliwo kosztuje miejscami już 2,20 euro za litr. Tymczasem w niewielkiej miejscowości działa "stacja marzeń", gdzie benzyna jest znacznie tańsza. Za wszystkim stoi gmina.
Na tym tle wyróżnia się niewielka miejscowość, w której - jak zauważają włoskie media - paliwo wciąż można kupić po cenach "z innej epoki". Litr benzyny kosztuje tam 1,75 euro, a oleju napędowego 1,89 euro.
"Stacja benzynowa marzeń" - jak określiła ją włoska telewizja - znajduje się w Valle Castellana w prowincji Teramo, zamieszkanej przez nieco ponad 800 osób.
Za wyjątkowo niskimi cenami stoi miejscowy samorząd. Gmina zdecydowała się wykupić jedyną stację benzynową w Valle Castellana, aby uchronić ją przed zamknięciem.
Paliwo sprzedawane jest niemal po cenie zakupu, a samorząd dolicza jedynie niewielką marżę, znacznie niższą niż na innych stacjach.
#motoryzacja #wlochy #paliwo #wiadomosciswiat
