Komentarze (4)

@Mel moja praca to w Norwegii. Nierozważnie obiecałem dzieciom, że "kiedyś" na Halloween pojedziemy do Anglii (do mojej siostry). Jak się okazuje "kiedyś" dla dzieci oznacza "najbliższy możliwy termin".

@TrocheToBezSensu po pobieżnym obejrzeniu Londynu (i staniu w korkach po 1h+ w każdą stronę) mogę śmiało stanąć za tą tezą. Londyn jest monumentalny i bogaty. Oxford za to ma klasę i piękno.

Zaloguj się aby komentować