Oszukany Rosjanin - Nowy pobór w Rosji. A gdzie się podziali tamci żołnierze? Coś się stało?


Kierunek Kijów, przystanek cmentarz


Rosjanie radośnie śpiewają o marszu na Kijów, popijając wódkę. Chwilę później wdowa pokazuje baner o śmierci. Zamiast do stolicy Ukrainy, dotarł prosto na koncert Kobzona.


Gdzie się podziali tamci żołnierze?


Nowosybirsk, milionowa metropolia, jest szczelnie obklejona plakatami zachęcającymi do podpisania kontraktu z armią. Nowi ochotnicy są niezbędni, bo starzy jakoś dziwnie wyparowali.


Szybki zarobek i jeszcze szybszy pogrzeb


Tatiana z Permu chwali się wyjazdem męża na wojnę dla pieniędzy i naiwnie prosi anioła stróża o opiekę. Kilka tygodni później zaprasza na jego pogrzeb. Szybko poszło.


Priorytety imperium w zamrażarce


Tysiące mieszkańców Biełgorodu i Chabarowska siedzą w lodowatych mieszkaniach bez prądu i ogrzewania. Na naprawę pękających rur nie ma rubli, ale na wojnę zawsze się znajdą.


Leczenie uzależnień metodą autorską


Dyrektor ośrodka leczenia alkoholizmu wpadł w czterodniowy ciąg i po pijaku pobił własną matkę. Skoro nie pokonał nałogu, postanowił stanąć na jego czele.


Strach przed latarnią


Dmitrij Alkoholowicz mówi niby o Zeleńskim, a tak naprawdę patrzy w lustro i mówi o samym sobie, że muszą kontynuować wojnę, by po prostu przedłużyć własne życie. Wiedzą, że w przeciwnym razie czeka ich los Hitlera lub stryczek na Placu Czerwonym.


Państwo niewolników w budowie


W 1995 roku Borys Niemcow tłumaczył młodemu zwolennikowi "twardej ręki", że dyktator może istnieć tylko w kraju niewolników. Dzisiaj ten zafascynowany dyktaturą chłopak pewnie gnije w okopie pod Wuhłedarem.


Dobrobyt zrzucony z nieba


W okupowanej Makiejewce zdesperowani ludzie wyprzedają na mrozie swoje ostatnie osobiste rzeczy, ubrania i naczynia, żeby przetrwać. Tak w praktyce wygląda rosyjskie wyzwolenie.


Cierpliwość na lodzie


Mieszkańcy Gukowa łamią nogi na całkowicie oblodzonych, nieodśnieżanych ulicach, ale i tak grzecznie płacą rosnące rachunki za usługi komunalne w obawie przed karami. Naród zniesie wszystko.


#aryocontent #rosja #wojna #ukraina #rosjawstajezkolan

Komentarze (4)

W punkt. Czytam właśnie "Russkij Mir" Gołkowskiego. Brutalnie prosto wyłożone dlaczego tam nigdy nie było, nie ma i nie będzie... Z braku lepszego słowa, cywilizacji.

Zaloguj się aby komentować