@kotos "magini" już spotkałem w oficjalnych wydaniach literatury. Wyszukałem sobie i była to Trylogia Czarnego Maga, w zasadzie nie reaguję na to źle - fantasy i tak produkuje mnóstwo dziwnie brzmiących tytułów osób posługujących się magią. Jeśli chodzi o język polski i określenia osób posługujących się magią w fantasy to i tak mamy galimatias: "wiedźma", "mag", "magini", "wiedźmin" (choć kojarzy się ze znanym cyklem gier i bazujące na niej powieści), "czarnoksiężnik", "czarownica", "czarodziej", "szaman", "szamanka", "guślarz", "guślarka". Poszczególni autorzy i tłumacze wprowadzają też swoje określenia.
"wróg" chyba rzeczywiście nie posiada poprawnie tworzonego feminatywu