Ostatnio taką zupę w węgierskim kociołku gotowałem. Powiem nieskromnie, że wyszła pyszna. Robiona na świeżym powietrzu, na ognisku, co z automatu dodaje kilka punktów do smaku. Rozeszła się błyskawicznie.

#gotowanie #jedzenie

6c825fe3-5a2d-46ae-9f2e-20e0ff9ba110
945654c7-29cd-4da9-86e0-d78eb0e4e105

Komentarze (11)

Super sprawa. Nie dziwne że się rozeszła, potrawy z kociołka to coś naprawdę wyśmienitego. W załączeniu zdjęcie z mojego wczorajszego kociołkowania taki zupo-gulasz "na winie", również zniknął błyskawicznie.

2ed83a4b-4957-4d77-93a6-420a11a83170

@wodze_owce_na_manowce

W ogóle to były tam też kurki ale ich nie widać. W smaku raczej też wiele nie zmieniły ale potrawa zyskała na ekskluzywności a swoją drogą czy takie palenisko to własna twórczość? Czy można takie kupić? Widać że przemyślana konstrukcja i naprawdę zazdro

@Mewtyla szczerze nie jestem jakimś super znawcą tematu ale robiłem potrawy i w nie emaliowanym. Różnicy to w smaku nie robi, zaletą na pewno jest czyszczenie, w emaliowanym tylko gorąca woda, wszystko rozmięka i potem chłodna na spłukanie (producent zaznacza by nie używać detergentów l) i zajmuje to na prawdę chwilę. Bez emali to jest trochę zabawy zwłaszcza jak się coś przypali. Dlatego zdecydowałem się na emaliowany. Stwierdziłem też że jak emalia się zniszczy to dalej będzie to kociołek do użytku. Tylko bez emalii więc na swoje amatorskie podejście wad nie widzę żadnych, a zaletą jest szybkość czyszczenia.

@cejaczek

Ten cały zestaw, kociołek z paleniskiem, naście lat temu przywiózł wujek z Węgier, także nie wiem czy palenisko można gdzieś nabyć ale jeśli można to warto kupić

Wieprzowina, ziemniaki, pomidory z puszki, passata pomidorowa, koncentrat pomidorowy, seler naciowy, korzeń selera, pietruszka, cebula, marchew, por, papryka, papryczka chilli, czosnek, cukinia. Z przypraw: sól, pieprz, papryka słodka, papryka wędzona. Na początku podsmażyłem mięso w kociołku, następnie dodałem wszystkie warzywa, oprócz ziemniaków, zalałem wodą, wsypałem przyprawy. Po 1,5h gotowania dodałem ziemniaki, poczekałem aż zmiękną i voila

Zaloguj się aby komentować