Ostatnia wizyta u psychologini


Małą miałem ochotę by iść, trochę pogadaliśmy, że dobrze bo skupiam się na tym co mam, akceptuję to jaki jestem i nie zmieniam na siłę. Nie inwazyjny w zgodzie z przyrodą, harmonia.


Nie chce mi się dalej chodzić bo jedyne czego się dowiedziałem to:

- wszystko jest dobrze

- kobiety mają gorzej

- kobiety są takie same jak mężczyźni tylko zmanipulowane przez społeczeństwo


Sesje polegające na "co to mówi o panu?", wymienianie mocnych cech z d⁎⁎y, które nie mają znaczenia w rzeczywistości bo nie są wymagane w pracy ani w relacjach. Mądrości typu: "są tacy ludzie, ale nie wiadomo gdzie".

Przez to, że jest kobietą to sama nigdy nie miała trudności w relacjach i pewnie nie przerabiała takich przypadków.


Też niezbyt komfortowo się czułem bo bałem się mówić pewne opinie by nie zostać zwyzywanym od inceli. Już robiła do tego próby bo pytała czy mam jakieś sztywne konkretne wymagania co do partnerki. Ja zacząłem wymieniać cechy, które przyciągają moją uwagę i były różne wybrąłem mówiąc, "to nie jest tak, że musi to mieć tylko przyciąga moją uwagę".

Czy na zdalnych z lekką agresją w głosie, że zanotowałem sobie to co mówi, oraz miała problem, że zabawkę sobie w ręce przekładam dla rozluźnienia. Gdy coś mnie zaciekawi to notuje sobie bo tak już mam i nikt nigdy nie miał o to problemów.


Przychodzi się z konkretnymi problemami do omówienia, chęci poprawy, dowodzenia się co źle się robi. Dostaję przegląd tygodnia i "co to wydarzenie mówi o panu?" Co se lepiej mogę z AI zrobić. Gdybym powiedział,że cały tydzień przeleżałem w łóżku to bym usłyszał "trzeba mieć czas na odpoczynek"

#psychologia #rozwojosobisty

Komentarze (5)

@Dudleus i tak robisz wiecej niz wiekszosc. Przynajmniej szukasz pomocy i sie sam lrzedmskba nie wstydzisz. Ja mam kurewskie problemy rodzinne juz drugi rok. Najlepsza easa, to jaką.dał mi kumpel: cierpliwości.

@Dudleus 

oraz miała problem, że zabawkę sobie w ręce przekładam dla rozluźnienia.

kiedyś na terapii online bawiłem się nożem (był na biurku akurat) i moja terapeutka tylko z tego zażartowała xD
Dziwna reakcja, fidgeting jest dość normalny

Zaloguj się aby komentować