Komentarze (6)

Byłem wielkim fanem KSC75 (sportowa wersja PortPro), ale przyzwyczaiłem się już do bezprzewodówek (jest taka wersja). Niestety, bateria słaba, a ta część z przełącznikami rozpadła się zupełnie (w drobny mak) dość szybko. Firma już nie taka skora do pomocy, jak kiedyś. Chcieli bym do Stanów odsyłał. Straciłem do nich zapał, a i do kabla nie chce mi się wracać już.

@Yes_Man Mam wciąż takie z porządnie wymienionym jackiem, ale już mnie rozpuściły bezprzewodowe. Zbyt to wygodne i nie chce mi się wracać, a uwierz, że bardzo długo się opierałem.

Zaloguj się aby komentować