Ostatni dzień w Karpaczu. Miały być odwiedzone Czechy, ale nogi mi w d⁎⁎e wchodziły. Postanowiliśmy odwiedzić Kolorowe Jeziorka https://www.villagreta.pl/przewodnik/przyroda/kolorowe-jeziorka/. Trochę przereklamowana miejscówka, ale dla samego krajobrazu i wędrówki po lesie - warto.


Odwiedzona została też jedna z kopalni uranu Owsiaka, znaczy Podgórze. Tam w ogóle są dwie koło siebie. Podgórze i Liczyrzepa. Mieliśmy bardzo fajnego przewodnika, który od 25 lat eksploruje jaskinie i takie miejsca, jak opuszczone kopalnie. Dobrze się gościa słuchało, bo między innymi znał się na geologii.

https://www.kopalniapodgorze.pl/?ved=2ahUKEwiGu8XUxpyPAxUcU1UIHZUICygQgU96BAgWEAQ


Na koniec pojechaliśmy do Kamiennej Góry, zobaczyć czym jest Projekt Arado. https://projektarado.pl/.

Dostaliśmy tam całkiem fajny spektakl o

Byciu przymusowym robotnikami, w tajnej nazistowskiej fabryce. W podziemiach strzelał do nas niemiecki oficer, w pełnym umundurowaniu, bo niektórzy guzdrali się z przedstawieniem dokumentów (biletów). Całkiem fajnie to zorganizowane. Godzinka czegoś nowego.


Takie moje polecajki, jakby ktoś był w okolicy.


Na zdjęciach w skrzyni, znajdują się elementy prawdziwej maszyny enigma. Rzekomo, są to elementy jednej z czterech maszyn które udało się zachować.

#urlop #polecajki #karpacz

c16bf572-521e-4ef9-ac0a-3ae0027eae7c
4450d86d-b844-4702-8224-ffaac538d219
61a9e5b0-cea9-466b-b437-3b800bfe3f8f
3a7d4a30-dd26-41a8-8978-141850d71929

Komentarze (14)

@razALgul Też byłem w zeszłym roku, wrzucałem nawet posty.


Arado bardzo fajnie zrobione, chociaż IMO słabo rozreklamowane.


Z kopalniami uranu w Kowarach jest śmieszna sprawa, bo są konkurencyjne względem siebie, ta dolna była pierwsza, górna była druga i przez długi czas walczyły z, sobą, dochodziło nawet do grubszych akcji.

@razALgul Jeśli się nie mylę to Liczyrzepa to ta dolna. Ja byłem w górnej, w podgórzu.


Liczyrzepa powstała jako pierwsza, a prowadziła ją pewna "szemrana" rodzinka, mając monopol na uran w Kowarach.


Sporo lat później grupa pasjonatów otworzyła wyżej drugie muzeum, w innej części kompleksu wydobywczego. I wtedy zaczęły się akcje typu próby zamknięcia, skargi do urzędów, donosy, kradzieże, akty wandalizmu, próby zastraszania, a nawet śledzenie pracowników. Tyle się dowiedziałem od przewodnika z Podgórza.

@razALgul Może idźcie na kompromis i chociaż tę średnią, na 2-3 godziny zróbcie?


Ewentualnie jak różowa nie chce to ja chętnie pojadę 😉

@rzodyn widzisz, u mnie nie było takiego ładnego słońca. W jak się chce te kolory zobaczyć, to tylko w ładna, słoneczną pogode. Nie zmienia to faktu, że mimo wszystko jest tam całkiem przyjemnie.

Zaloguj się aby komentować