Orion wylądował!
#kosmos #ksiezyc #artemis #nasa #misjekosmiczne #wiadomosciswiat

Orion wylądował!
#kosmos #ksiezyc #artemis #nasa #misjekosmiczne #wiadomosciswiat

@Rafcio600 te amerykańskie wodowania załogowych kapsuł kosmicznych za każdym razem wyglądają równie absurdalnie. Dlaczego amerykanie nie mogą lądować na lądzie? Tego nie wie nikt.
@dzangyl to pytanie na poważnie jest?
@Czemu_nie tak, na poważnie pytasz?
@dzangyl spadochrony nie są w stanie wyhamować kapsuły na tyle aby bezpiecznie wylądować na lądzie.
@Czemu_nie to nie jest powód, to tylko problem techniczny i niczego nie wyjaśnia. To tylko stwierdzenie, że kapsuła ląduje na wodzie, bo została zaprojektowana do lądowania na wodzie.
@dzangyl no to inaczej ci to wytłumaczę, tak jest łatwiej, taniej i bezpieczniej.
@dzangyl spójrz na globus. Większość jego powierzchni to woda, łatwiej trafić, nie ma dolin i pagórków, nie maiejsc trudno dostępnych i jak jednak coś się jorbnie i kapsuła wyląduje w innym miejscu niż planowane, to szansa trafienia w ludzi, lub cokolwiek dla nich istotnego jest zerowa.
@Czemu_nie jest wręcz odwrotnie, nie jest taniej, łatwiej i bezpieczniej.
@Vinzenty ile razy kapsuły sojuz czy chińskie kapsuły miały problem z ukształtowaniem terenu i z tym, że na ziemi jest mniej lądów niż wody? Ile razy wylądowały w innym miejscu niż planowane i jak z tą szansą trafienia w ludzi lądując na lądzie, ilu trafiono?
Ja nie widzę, żadnego uzasadnienia dla lądowania na wodzie, zwłaszcza obserwując ilość środków i ludzi których trzeba zaangażować, jakie kaskaderskie akcje robić, żeby astronautów wyławiać z kapsuły pływającej po oceanie. To jest absurd.
@dzangyl nie ma obecnie technologii, która pozwoli na lądowanie na lądzie, chodzi oczywiście o powroty astronautów. Jedynie wahadłowce to potrafiły, a wiemy jak się to skończyło.
@Czemu_nie jak nie ma technologii jak sojuz i chińskie kapsuły lądują na lądzie...
@dzangyl masz rację, mój błąd, byłem przekonany że w wodzie, doczytałem że mają silniki hamujące tuż przed przyziemieniem. Wychodzi na to że Amerykanie poszli na łatwiznę i wybrali technologię która była już przez nich sprawdzona.
@dzangyl poprosiłem wujka GPT o pomoc: "Podsumowując, wybór miejsca lądowania wynika z konstrukcji statku, jego prędkości powrotnej oraz tradycji i dostępnej infrastruktury danego programu kosmicznego (NASA woli ocean, Rosjanie ląd)."
@dzangyl To jest dość złożony problem, ale głównie chodzi o paradoksalnie procedurę startu i ewentualnych scenariuszy awaryjnych. Amerykanie swoje misje załogowe prowadzą z wybrzeża Florydy i startują w kierunku wschodnim - nad Atlantyk. Jeśli w tym czasie dojdzie do awarii to awaryjne lądowanie będzie miało miejsce na wodzie. Sowieci z kolej swoje loty załogowe prowadzili z Bajkonuru i również startowali na wschód, jednak pod sobą mieli bezkresne stepy i pustynie, zatem gdyby u nich doszło do awarii to lądowanie awaryjne miało by miejsce na lądzie.
Inna rzecz to sama marynakra USA mocno lobbowała za wodnym lądowaniem. W czasie II WŚ USA zwodowała absurdalną liczbę okrętów które zaczeli złomować zaraz po wojnie. Żeby je utrzymać jak najdłużej w służbie admirałowie starali się znaleźć nowe zadania dla rozrośniętej floty i z tego powodu wodne lądowania bardzo przedłużyło życie wielu okrętom.
@Rafcio600 Zaprawdę wylądował.
Zaloguj się aby komentować