Orientuje się ktoś jak rządzącym idzie wycofywanie pomysłów PiSu jak niedziele nie handlowe czy podatek cukrowy?
Komentarze (8)
@m-q ano. Nie każda zmiana wymaga jednak poszerzania wiedzy z jego zakresu.
Na przykład otwarcie sklepów w niedzielę jak wiemy z danych makroekonomicznych pobudza konsumpcję i tworzy więcej miejsc pracy do opodatkowania. Ale! Jednocześnie osłabia to pozycję rynkową dużych sieci i raczej wzmaga to ruch w mniejszych sklepach aniżeli tych dużych.
Zniesienie opłaty cukrowej - które na pewno się nie odbędzie - wręcz przeciwnie, zmniejsza wpływy budżetowe.
My tutaj rozmawiamy o dwóch dosyć prostych przykładach i ewentualne motywacje czemu te prawa nie są odwoływane są ewidetne. Żeby nie było to opłata cukrowa to mi lata, sam słodkiego w zasadzie nie jem i nie piję. Ale handel w niedzielę bym chętnie widział wznowiony, bo i tak w Polsce mało kogo stać na wypady do restauracji - które są proporcjonalnie droższe niż te na zachodzie także próby pobudzania konsumpcji w taki sposób u nas nie działają i nie będą działać.
Także nie trzeba rzucać abstrakcyjnych, ogólnikowych hasełek, handel w niedzielę zostaje nie dlatego, że jest to niekorzystne z perspektywy państwa tylko z powodu silnych podmiotów na zajmujących się sprzedażą które nie chcą zamiany zachowań konsumenckich w niekorzystny dla nich sposób. Przy opłacie cuktowej można się sprzeczać czy budżet się by spinał czy nie ale ten argument nie działa w temacie niedziel.
Zaloguj się aby komentować