Komentarze (7)

Widziałem coś takiego raz w życiu jako dzieciak. Kotu siedział przy otwartym kominku i nagle pufff koto-kula ognia. Kotu nic się nie stało, wkurwił się tylko. Nawet wąsiki się nie spaliły, efekt wizualny dały chyba te zewnętrzne puszyste delikatne włoski, co niektóre koty mają.

Zaloguj się aby komentować