@entropy_ Onet nie od dziś miesza prawdę, półprawdę i czyste manipulacje inspirowane przez lobbystów. Ze znaczną przewagą tych ostatnich. Na tym polu redaktor / korespondent Wyrwał ma wyjątkowe osiągnięcia.
Tak się skład, że akurat Grota znam, strzelałem z niego i widzę, że kolejne wersje są sukcesywnie poprawiane. Być może trwa to trochę zbyt długo, ale jednak prace postępują. Uważam Grota za dość dobry karabinek, choć nie pozbawiony wad. Charakteryzuje się bardzo dobrą ergonomią oraz kulturą pracy, choć jakość użytych materiałów mogłaby być lepsza. Zobaczymy, jak z tym będzie w wersji A3.
Ta wada, o której mówisz występowała w wersji A0 / A1 (aktualnie przygotowywana jest seryjna produkcja wersji A3) i polegała na niepotrzebnym (w warunkach pola walki) upraszczaniu demontażu manipulatora zaworu gazowego, który w jednym z trzech położeń mógł być łatwo wyciągnięty. To powodowało, że jeśli niewyszkolony żołnierz zaczynał coś tam sobie przestawiać i przez przypadek go ustawił w pozycję do demontażu, to przy następnym wystrzale ten manipulator zostawał wydmuchnięty, leciał w pole i tyle go widziano. Tyle że już dawno ten problem rozwiązano...
Największy problem z tym karabinkiem polegał już nie na nim samym, a raczej na polityce. Chodziło o to, że do Ukrainy wysłano głównie właśnie wersje A1 (choć funkcjonowała już wersja A2). W dodatku przekazano głównie mocno wysłużone egzemplarze. Na tej podstawie redaktor / korespondent Wyrwał opublikował słynny paszkwil jakoby tak właśnie miał wyglądać obecny stan rozwoju tego karabinka.