@KLH2 ja świetnie zdaję sobie sprawę zarówno jako opylający i kupujący na olyks jak wkurzające jest wyjeżdżanie z tekstem zawierającym wyłącznie "dam 50-70%". Spuszczam na bambus i w ogóle nie odpisuję. Jak się już trafi delikwent co sobie przypomni że coś proponował, to odpisuję że propozycją nie jestem w ogóle zainteresowany.
Przy tekstach małpy leśnej pt "jaka cena ostateczna" podaję cenę z ogłoszenia+50 i blokuję.
Dałbym dychę żeby widzieć każdego typa jak się piekli, że nie może odpisać jakimś typowo zjebanym tekstem (☞ ゚ ∀ ゚)☞
Natomiast tak jakoś w przypadku 1/4 tego co opyliłem nie było negocjacji ze strony zainteresowanego. Zazwyczaj w 1-2 odpowiedzi item schodził, z rzadka pytanie o stan wizualny, działanie, czy coś dolega, ew. dodatkowe foty. Zawsze odpisuję, robię dodatkowe foty, choć w tym kraju zbyt uczciwi na handlu się nie dorobią.
Sam też bardzo często "negocjuję" ale zaczynam od "dzień dobry" a nie od bycia chamem, proponuję sensowne kwoty - w końcu dotyczy to używki, bo przyt 3/4 kwoty to już wolę dorzucić 1/4 i kupować nówkę z gwarą. Jeśli to nie jest coś co schodzi na pniu to piszę że jeśli propozycja do rozważenia i item nie zejdzie w ciągu np. miesiąca to żeby się sprzedający odezwał.
Kurde, działa, nawet bardzo często. Nie raz dostaję lakoniczne "nie", ale z gburami wolę dalej nie dyskutować
Domniemywam przy tym, że po 20-30 propozycjach z dupy, wystawiający ma serdecznie dosyć i to co proponowałem chyba jest najsensowniejsze.
Natomiast od bab niczego już nie kupuję.
Nie polecam ( ̄︿ ̄ °)