Ok, to czas na moje #podsumowanieroku, trochę to będzie rachunek sumienia.


  • Nikogo nie zabiłem w robocie a bywało blisko xD w sumie w robocie wszystko jest na plus, podwyżka była, to co miałem zrobić zrobiłem, praktycznie bez wtop a nawet się dowiedziałem, że szef coś większego planuje ze mną w roli głównej (za⁎⁎⁎⁎ście)

  • Połaziłem po górach więcej niż poprzednie 20 lat razem wzięte, samotnie i w towarzystwie. Muszę to przebić w nowym roku

  • Byłem na pierwszych w życiu wczasach olekskjuzmi i było za⁎⁎⁎⁎ście a historię wakacyjnej miłości będę wspominał do końca życia, tak było wesoło xD w przyszłym roku też jadę, ale są też plany na inne wyjazdy

  • Zwiedziłem też 2/3 krajów bałtyckich i chcę tam wrócić bo dawno nie widziałem tak pięknego i wesołego miasta jak Ryga

  • Przechlałem w ciul pieniędzy, tu nie mam powodów do radości bo czuję po sobię, że to źle działa na mnie. Ale na szczęście mam bodźce na to, żeby ogarnąć tą dziedzinę życia i wszyscy tutaj jesteście jedną z moich motywacji żeby się ogarnąć, będzie ciężko ale wiem, że dam radę, mam bardzo dużo pomocnych dłoni które chcą mi pomóc

  • No i bardzo ważna sprawa, rodzina, sam jej nie założyłem ale mam siostrę ze swoją rodziną, Mamę z którą w tym roku spędziłem choć za mało to i tak dużo czasu, z siostrą mam najlepsze relacje od lat, tak samo jak ze szwagrem, nie mówiąc o ojcu z którym nigdy nie miałem złych

Mam plany na przyszły rok, pierwszy raz od nie pamiętam kiedy, jakiś plan działania. Mam nadzieję, że za rok będę mógł napisać takie podsumowanie w jeszcze bardziej pozytywnym tonie.


Najważniejsze moje postanowienie to ogarnąć życie.


A wam moje koleżanki i koledzy z portalu dla starych ludzi życzę wszystkiego najlepszego!


I żebyśmy za rok sobie dalej tu tak fajnie hejtowali

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować