#ogrodnictwo #chilli #papryczki jako, że już trzeba pomyśleć o foliaczkach, to zacznę od papryczek.

to są równolatki, ale te mniejsze paliły w szkole papierosy

wysiane niecały rok temu, a jednak przewegetowały sobie do dzisiaj

3x piri-piri (te z malutkimi owocami)

6x habanero (ledwo zipią, ale zipią na parapecie)

plus trawka, którą dostałem od @Cybulion , bo jego koty żrą niczym opętane. możliwe, że są opętane, bo nasz miejscowy kitler ma wbite

na drugim zdjęciu ten większy równolatek - habanero.

jak widać rozmiar donicy ma znaczenie

982192c3-77f4-4121-9e55-676b57bd32b0
1c063742-6e1d-4972-878f-08544de058af

Komentarze (5)

@nbzwdsdzbcps są tu lepsi w te klocki, ale wg mnie ziarenka do wysiewu przełom stycznia i lutego. bardzo długo wschodzi i ogólnie chyba później sporo światła potrzebują. to zabawa dla cierpliwych, ja kolejny rok eksperymentuję, a zeszłoroczne i na ten rok przewidziane kolejne, są wygrzebane z własnych owoców

piri-piri to jednak są kozaki, byle gdzie potrafią wyrosnąć, ale jednak trzeba je dokarmiać, może i mniej niż habanero, ale jednak.

Zaloguj się aby komentować