#ogrodnictwo #chilli #papryczki jako, że już trzeba pomyśleć o foliaczkach, to zacznę od papryczek.
to są równolatki, ale te mniejsze paliły w szkole papierosy
wysiane niecały rok temu, a jednak przewegetowały sobie do dzisiaj
3x piri-piri (te z malutkimi owocami)
6x habanero (ledwo zipią, ale zipią na parapecie)
plus trawka, którą dostałem od @Cybulion , bo jego koty żrą niczym opętane. możliwe, że są opętane, bo nasz miejscowy kitler ma wbite
na drugim zdjęciu ten większy równolatek - habanero.
jak widać rozmiar donicy ma znaczenie

