Komentarze (6)

@JonesMajoness polecam ten rodzaj kulinarnej kinematografii:

https://www.youtube.com/watch?v=-h9LE3w8i-E

Na ekranie, jowialny chińczyk pchający w swoją napęczniałą twarz potężne ilości pokarmu, widz z przejęciem patrzy jak w ciele chińczyka ląduje kolejna kilotona tłuszczu i z drżeniem oczekuje kiedy koleś eksploduję. Nic bardziej mylnego! Pan Chińczyk hardo aplikuje sobie kolejne porcję połowy PKB Chin i zapija wszystko wódeczką (alkohol to jest jedyny bodziec który sprawia, że można dostrzec oczy Pana Chińczyka). Ostatni etap jego twórczości to zapis walki z otyłością.


a idąc tropem kaukaskim polecam:

https://www.youtube.com/@WILDERNESSCOOKING

odprężające i z uniwersalnym przesłaniem: "super"

Zaloguj się aby komentować